Google+ Followers

12 czerwca 2016

Torcik z kiwi bez pieczenia

Dzisiaj ciacho bez nazwy, zwyczajnie nie mam na niego pomysłu:)
choć ciacho wyszło pyszne.
Lekko kwaskowate, wilgotne i na lato idealne, bo nie trzeba stać przy piekarniku.


Dostałam ostatnio koszyczek kiwi w świetniej cenie, a że pomysł chodził mi już od jakiegoś czasy, postanowiłam wypróbować.
Kiwi jak wiedzie trzeba  gotować, inaczej żelatyna sie nie zetnie, ale  można wykorzystać truskawki lub maliny i gotowanie ograniczyć do chwilki

Polecam:)

Składniki:
Ciasto:
200g herbatników
100g masła
1/2 opakowania białej czekolady
3 łyżki esencji herbacianej

Masa budyniowa:
1/2 litra mleka
2 kopiate łyżki maki pszennej
2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru waniliowego
3 łyżki cukru
200 g masła

Mus owocowy
1 kg kiwi
2 łyżki soku z cytryny
4 łyżki cukru
1/2 szklanki wody
450 ml wrzątku
3 płaskie łyżeczki żelatyny.

Śmietana:
1/2 litra śmietanki kremówki
2 opakowania śmietan-fix
Dodatkowo:
4-6 kostek gorzkiej czekolady



Ciasto:
Masło i do ciepłego dodaję połamaną białą czekoladę- mieszam do rozpuszczenia i połączenia składników.
Herbatniki miksuję  i nie przerywając pracy wlewam masło razem z czekoladą - całość będzie przypominała piasek.
Herbatniki przesypuję do  tortownicy wyłożoną folią spożywczą, wyrównuję i dociskam.
Wkładam do lodówki.


Przygotowuję budyń:

W połowie szklanki rozrabiam obie mąki.
Resztę mleka zagotowuję, wlewam zawiesinę i nie przerywając mieszania gotuję budyń- studzę.
Masło ucieram na puszysto, dodaję stopniowo budyń.
Gotową masę budyniową wykładam na blat z herbatników.

Mus owocowy:
Kiwi obieram i kroję w kosteczkę.
Owoce zalewam wodę i sokiem z cytryny, dodaję cukier i gotuję 10 minut.
We wrzątku rozpuszczam galaretkę.
Do żelatyny dodaję 3 łyżki wody i odstawiam do napęcznienia.
Podgrzewam do rozpuszczenia i dodaję do galaretki.
Ugotowane owoce łączę z galaretką i odstawiam do studzenia.
Gdy galaretka zaczyna tężeć wylewam ja na masę budyniową i wkładam do lodówki na minimum 2-3 godziny.


U mnie na całą noc.
Śmietanę ubijam z śmietan-fix i wykładam na ciasto
Przed podanie posypałam stratą gorzką czekoladą


10 komentarzy:

  1. Tak jak nie jesteśmy jakimiś wielkimi fankami kiwi tak teraz narobiłaś nam na nie wielkiej ochoty! :D Bardzo pysznie wymyślony torcik :D

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie słodko-kwaśne połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne ciasto .Ja siedzę i myślę ,co upiec?

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ciasto, takiego jeszcze nie miałam okazji spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne apetyczne ciacho bez nazwy :) Ja też mam takie bez pieczenia, ale jeszcze w powijakach. Muszę znaleźć wolną chwilę i spróbować zrobić. Buziole

    OdpowiedzUsuń
  6. Renatko cudowne ciacho, z chęcią takie zrobię na następny weekend, pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda niezwykle apetycznie, więc skoro bez pieczenia, zachowuję przepis na upalne lato :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Reniu, na takie ciasto mogę popatrzeć tylko z daleka. Mam uczulenie na kiwi (niestety) i wiele deserów z tymi owocami nie są dla mnie. Nie wątpię, że smaczne ciasto, bo efekt na zdjęciu mówi sam za siebie. Serdeczności dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rękę do ciasto, to wyglada przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy przepis na to ciasto.Reniu dzięki Tobie dowiedziałam sie,że kiwi trzeba gotować do połączenia z galaretka.Muszę spróbować.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)