Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty

24 kwietnia 2014

Miodek z mniszka lekarskiego i kolejne wyróżnienie

Już ostatni dzwonek, żeby przygotować na zimę syrop lub jak się u nas mówi miodek z mniszka potocznie mleczem zwanego:)
Przepis znany od dawna, a właściwości mniszka można wymieniać długo.
W/g mnie najważniejsze to
-obfitość w sole mineralne i witaminy znajduje swoje wykorzystanie również podczas leczenia anemii.
- pozwala  oczyścić organizm z krążących w nim toksyn i przywraca prawidłowy skład krwi.
-pozytywnie działa również na układ odpornościowy, bo zawarty w nim interferon zmusza organizm do podjęcia walki z bakteriami i wirusami.
- mniszek obniża  poziom cukru we krwi i działa rozkurczająco.
-zewnętrznie przyśpiesza proces gojenia się uszkodzeń skóry, zwalcza kurzajki i brodawki.
- kwiaty stosuje się w trakcie leczenia przewlekłych nieżytów gardła i jamy ustnej.
-kwiaty regulują  zaburzenia miesiączkowania i jajeczkowania.
Zamiast sięgać po lekarstwa może warto sięgnąć po syrop własnoręcznie przygotowany?
Ja robię co roku po kilka porcji i jeszcze nigdy nie zdarzyło się by coś zostało, często sięgamy po niego zamiast cukru do herbaty:)


Składniki:
400 szt kwiatów mniszka
0,75 -1 kg cukru
1 l wody
2 cytryny lub kwaśne pomarańcze
1 płaska łyżeczka mielonego imbiru

Świeże kwiaty myję pod bieżąca wodą- odstawiam do osączenia.
Przekładam do dużego garnka, zalewam litrem przegotowanej, zimnej wody i odstawiam na 24h.
Po tym czasie kwiaty gotuję przez 10 minut, dodaję wyparzone cytryny lub pomarańcze i gotuje jeszcze 5 minut.
Ponownie odstawiam na 24 h, po czym odcedzam całość bardzo dokładnie.
Do odcedzonego wywaru wsypuję cukier i gotuję na małym ogniu przez 2 h.
Po 1 1/2 h  dodaję mielony imbir, gotuję jeszcze pół godziny i  jeżeli się pokażą, zbieram tzw szumowiny (zbitą pianę) 
Miodek przelewam do wygotowanych słoiczków i zakręcam wyparzonymi zakrętkami.

Teraz zauważyłam że podobny przepis zamieściła Małgosia z bloga na piecyku, a której dziękuję za nominację:) na pytania odpowiem bardzo chętnie, ale nie pociągnę zabawy już dalej.
Pytania Małgosi
  1.  Twoja ulubiona potrawa ?-  barszcz z krokietami
  2.  Bułeczki pszenne, czy pełnoziarniste ? pełnoziarniste
  3.  Kuchnia włoska, czy orientalna ? zdecydowanie włoska
  4.  Skąd czerpiesz inspiracje ? często z lodówki i spiżarni:) otwieram, patrzę co mam i działam:)
  5.  Czy wcześniej planujesz wpis, czy robisz to spontanicznie ? z tym bywa różnie, choć z reguły zawsze mam jakiś post wcześniej przygotowany
  6.  Co robisz w wolnym czasie ? To co lubię- pokazuję na moim drugim blogu:)
  7.  Przeglądasz blogi o innej tematyce niż Twój ? tak, bardzo lubię oglądać prace szczególnie rękodzieło
  8.  Ile zdjęć robisz do jednego wpisu, a ile trafia na bloga ? około 15 a trafiają góra 3
  9.  Jaki aparat kompakt czy lustrzanka, jest wg Ciebie lepszy ? zdecydowanie lustrzanka
  10.  Herbatka zielona, czy czarna ? owocowa:)
  11.  Czy rodzina Ci kibicuje ? tak,szczególnie córki
Pozdrawiam cieplutko:)

    4 sierpnia 2013

    Stewia w moim ogrodzie i kuchni.

    Co wiemy o stewi, chyba niewiele.


    Stevia - naturalny słodzik

    Stewia (Stevia rebaudiana) to roślina o wyjątkowo słodkich liściach. Od wielu lat używana przez miliony ludzi jako naturalny słodzik. Badania pokazują korzystne działanie stewii przy nadciśnieniu i cukrzycy. Dbasz o zdrowie, szczupłą sylwetkę, nie chcesz lub nie możesz jeść cukru? Stewia może być dla Ciebie idealną alternatywą.

    Stevia - naturalny słodzik

    Stewia (Stevia rebaudiana) to roślina o wyjątkowo słodkich liściach. Od wielu lat używana przez miliony ludzi jako naturalny słodzik. Badania pokazują korzystne działanie stewii przy nadciśnieniu i cukrzycy. Dbasz o zdrowie, szczupłą sylwetkę, nie chcesz lub nie możesz jeść cukru? Stewia może być dla Ciebie idealną alternatywą.

    O stewii w skrócie:

    • Stewia to w pełni naturalny słodzik
    • Ma zero kalorii
    • Jest słodszy do 250-450 razy od cukru (sacharozy)
    • Rozpuszczalny w wodzie i alkoholach
    • Odporny na wysoką temperaturę (do 200 °C) – może być używany do pieczenia i gotowania
    • Stabilny w kwaśnych i zasadowych płynach (pH 3-9)
    • Może być długo przechowywany
    • Stewia nie powoduje próchnicy zębów
    • Stewia jest bezpieczna dla diabetyków – nie podnosi poziomu cukru we krwi
    • Stewia jest bezpieczna dla osób chorych na fenyloketonurię (PKU)
    • Stewia jest nietoksyczna – testowana na zwierzętach i stosowana przez ludzi od wielu lat bez niepożądanych efektów
    • Słodziki ze stewii nie ulegają fermentacji
    • Stevia może być uprawiana samodzielnie
    Gdzieś w necie przeczytałam, że jest to naturalny, zielony cukier, a że jestem ciekawa nowych smaków i lubię eksperymentować to dlaczego by nie spróbować

    Preparaty chemicznie przetworzone mnie nie interesują- nie jestem chora czy na diecie, nie muszę tylko chce
    Wyhodowałam sobie 12 krzaczki ( z nasion, no bo jak się nie uda to w błoto pójdzie tylko7 zł :)
    Na jesień zebrałam ponad 2 kg suszu- jak przeliczyłam na cenę sklepową od razu poprawił mi się humor
    Wypróbowałam w zaprawach- dodałam  gram  na słoik kwaśnych jabłek dołożyłam kilka listków mięty i nikt nie uwierzył gdy mówiłam że jest tam stewia.
    Żaden słoik nie zepsuł.
    Natomiast wywar który  gotuję do herbaty, piję sama ( chyba, że posłaodzę nią herbatę mocno owocową lub wspomnianą miętę.
    Gorzej też jest z wykorzystaniem suszu w ciastach, ale wszystko przede mną.
    Teraz gotuje codziennie kompot z papierówek w/g przepisu i znika w chwile po ostygnięciu.


    Kompot z papierówek z miętą i stewią.

    5 papierówek
    3g suszonej stewi
    garść mięty
    2,5 l wody



    Do wody dodaję stewię gotuję chwilę, po czym dodaje jabłka pokrojone w ćwierki.
    Gotuje góra 15 min i po wyłączeniu ognia wrzucam miętę i pozostawiam do przestygnięcia

    Smacznie i baaaaaardzo zdrowo:)
    Polecam i życzę smacznego!!