Moje muszę trzymać w lodówce, bo inaczej miękną i łatwo je rozgnieść- zróbcie coś takiego z tymi kupnymi - ale są bardzo kokosowe i zaspokoją nas gdy mamy ochotę na coś słodkiego.
Składniki:
250g wiórków kokosowych
75g cukru
50 g masła
250 g mleczka kokosowego
2 tabliczki gorzkiej czekolady
5- 6 łyżek mleka
Mleczko kokosowe delikatnie otwieram i ściągam gęstą śmietankę, potem dopiero dopełniam płynem do odpowiedniej wagi.
Mleczko podgrzewam wraz z masłem i cukrem do rozpuszczenia, potem dodaje kokos i cały czas mieszając czekam aż płyn sie wchłonie, ale nie zagotowuję.
Masę studzę.
W rękach mocno ugniatam porcje ( u mnie łyżka) masy i formuje wałeczki.
Przygotowane porcje wkładam do lodówki na 2-4 godziny, aż stężeją.
Jeżeli polewa jest za gęsta można dodać jeszcze łyżkę mleka.
Pojedynczo zanurzam/ obtaczam batoniki w czekoladzie i przekładam na kratkę kuchenną,
Gdy czekolada wystygnie i stężeje przekładam do pudełka i przechowuje w lodówce.
Smacznego:)