Google+ Followers

23 kwietnia 2017

Krem truskawkowy

nie wytrzymałam i kupiłam;)
I chyba mi sie udało bo nawet smakowały jak truskawki, choć do naszych ogródkowych, wygrzanych na słonku, jeszcze im daleko.

Ten krem można zajadać prosto z pucharka, lub przełożyć roladę czy biszkopty
Ciacho wychodzi z nim lekkie i bardzo smakowite, dlatego polecam już teraz i mam nadzieję, że w końcu przyjdzie wiosna i piękne lato.
Ja już nie mogę sie doczekać festiwalu owoców, a Wy ?



Składniki:
 500 ml śmietany kremówki 30%
400g truskawek
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka żelatyny ( kopiata)


Truskawki myję i odsączam na sicie.
 żelatynę zalewam 3 łyżkami zimnej, przegotowanej wody i odstawiam do napęcznienia, potem podgrzewam tylko do rozpuszczenia- studzę.
Suche oczyszczam z szypułek, kilka odkładam, a resztę miksuję na papkę.
Odłożone owoce kroję w kosteczkę.
Śmietanę ubijam na sztywno, dodaję cukier puder i truskawki ( papkę i pokrojone)- delikatnie mieszam.
Do żelatyny dodaję 1 łyżkę śmietan i mieszam do połączenia, teraz dopiero dodaję do masy
truskawkowej i krótko, ale dokładnie  łączę robotem.


Krem mamy gotowy, teraz wykorzystujemy go według uznania:)
Jeżeli jednak ma być nadzieniem do rolady to odczekajcie aż zacznie wyraźnie tężeć:)

Smacznego :)


19 kwietnia 2017

Serek z czosnkiem niedźwiedzim

Po świętach jakoś trudno zabrać mi się do pisania ;) leń chyba jeszcze we mnie siedzi, a że pogoda jest jaka jest to jakoś nie za bardzo mi to przeszkadza:)
a pogoda dzisiaj u nas taka:


masakra:(
Doczekać się wiosny nie mogę, a jedna kupka czosnku niedźwiedziego ma już pąki :(
 wiecie, ze taki przed kwitnieniem jest najwartościowszy, wiec trzeba się spieszyć
Dobrze że mam w kilku miejscach posadzony;)
Będzie jeszcze kilka postów z czosnkiem w roli głównej, bo jak bardzo jest  zdrowy pisałam juz tutaj
a tutaj (Klik) i pod tym samym linkiem znajdziecie jeszcze "Devolay z czosnkiem niedźwiedzim"

Dzisiaj prosty i szybki serek typu fromage.
Lubicie serki fromage?
ja bardzo i staram sie je przygotowywać często, ale zdarza mi się też i je kupować.Te z czosnkiem i cebulą lubię najbardziej, ale z czosnkiem niedźwiedzim nigdzie nie spotkałam, a szkoda, bo smak jest inny:)
Nie wszystkim zasmakuje- smak zieleniny jest jednak wyczuwalny, ale też inny od zwykłego czosnku- ja teraz  jem go na okrągło;)
Jedna uwaga - ser musi być twarogowy w kostkach, nie mielony i nie ciapa
a ilość liści zależy tylko od tego jaką moc chcecie osiągnąć
Polecam :)



Składniki

250 g sera twarogowego
10-12 liści czosnku niedźwiedziego
1 łyżka majonezu
sól do smaku


Czosnek myję i dokładnie osuszam i drobno kroję.
Przekładam do miski razem z majonezem i miksuję blenderem na papkę.
Teraz dokładam stopniowo ser i miksuję do połączenia się składników.
Jeżeli macie mocny blender, to można włożyć od razu cały ser.

Serek doprawiam solą i przekładam do szczelnego słoiczka lub pudełeczka, przykrywam i wkładam do lodówki na minimum 2 godziny, żeby smaki się połączyły, choć można też od razu podawać:)
Smacznego :)


15 kwietnia 2017

Życzenia

Kochani tak na szybko i w ostatniej chwili, ale właśnie sie odrobiłam (no prawie;) i lecę do Was z życzeniami;)
a że każdy ma mało czasu to

 Buziaki przesyłam i Wesołego Alleluja !

9 kwietnia 2017

Baby, babki, babeczki......

Zbliżają sie święta Wielkiej Nocy i w większości domów zapewne bedą babki
U nas na pewno :)
Na blogu możecie znaleść juz kilka propozycji, np
babka gotowana,  
babka gotowana marmurkowa,
babka kokosowa ( z samych białek)
babka ucierana marmurkowa
i babka majonezem
Do przepisów przeniesiecie się po kliknięciu w nazwę:)

W tym roku proponuję jednak jeszcze inną babeczkę- babka ze świeżą nutą cytrynową
Babka zachowuje dłużej świeżość, co przy naszych świątecznych szaleństwach jest wielką zaletą:)
Zamiast cukrem pudrem, babkę można polać lukrem cytrynowym
Polecam :)



Składniki

4 jaja
170g cukru
160g maki pszennej
2 budynie waniliowe ( po 40g )
skórka z 1 cytryny
sok z 1/2 cytryny
200g masła ( koniecznie)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo
cukier puder



Oddzielam białka od żółtek, białka ubijam na sztywno z szczyptą soli.
Masło ucieram na puszysto, nie przerywając ubijania dodaję stopniowo cukier i żółtka.
Na końcu dodaję przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, budynie, otartą skórkę i sok z cytryny.
Odkładam robot i ręcznie łączę masę z ubitymi białkami.
Formę na babkę dokładnie natłuszczam i wysypuję bułką tartą i delikatnie napełniam ciastem.


Babkę piekę w temperaturze 180stopni przez40 minut.
Sprawdzam patyczkiem ;)
pozostawiam w formie do całkowitego wystudzenia.
Na koniec posypuję cukrem pudrem,ale można polukrować
Smacznego:)


5 kwietnia 2017

Chleb piwny

Przyznam że nieco się obawiałam tego przepisu, ale okazało się że niepotrzebnie.
Chleb wyszedł pyszny:)
Nie wyczułam smaku piwa i tej charakterystycznej goryczki, ale w przeciwieństwie do poprzednich przepisów, wyczułam zapach drożdży, bo w smaku już było ok:)
Chlebuś upiekłam w gęślarce, to chyba już pozostanie u mnie na stałe, bo za każdym razem wychodzi rewelacyjnie.
Pyszne wnętrze otoczone chrupiącą skórką- PYCHA!

Mój przepis to składak kilku przepisów znalezionych w sieci, musiałam dobrać proporcje do garnka, a i trochę dodać od siebie.
Polecam:)


Składniki:

520 g mąki pszennej
400ml piwa jasnego
1 opakowanie drożdży instant
1/2 szklanki letniej wody
2 płaskie łyżeczki soli
4 łyżki pestek słonecznika
2-3 łyżki siemienia lnianego


Drożdże wymieszałam z wodą, dodać 2 łyżki mąki i odstawiłam na 10 minut.
Wszystkie składniki dokładnie mieszam (można robotem z hakiem) i wyrabiam przez chwilę, aż ciasto zrobi sie lśniące i będzie odchodzić od ręki.
Przekładam do miski nasmarowanej olejem, przykrywam i odstawiam na 2-2,5 godziny w ciepłe miejsce.
W lecie można skrócić czas do 1,5 godziny
Ciasto musi wyraźnie zwiększyć swoja objętość.
Tak około 40 minut przed końcem wyznaczonego czasu włączam piekarnik i nagrzewam go razem z garnkiem do 220 stopni.
Garnek musimy porządnie wygrzać,
Wyrośnięte ciasto przekładam na stolnicę podsypaną mąką i ugniatam w celu odgazowania ciasta.
jeżeli ciasto jest za rzadkie, przelewa sie w rękach można podsypać jeszcze 2-3 łyżki maki i ponownie wyrobić.

Formuję bochenek, nacinam ostrym nożem i bardzo ostrożnie, żeby się nie poparzyć przekładam do gorącego garnka, zmniejszam temperaturę piekarnika do 200 stopni.

Chleb piecze się pod przykryciem  przez 30minut, potem odkrywam i dopiekam przez kolejne 10-15 minut aż nm się ślicznie zrumieni.
Bochenek przekładam na kratkę i pozostawiam do wystudzenia.


Smacznego :)