Mój rożni się od oryginału bardzo, też nie mam dostępu do dużego wyboru ryb i oleju palmowego, ale danie bardzo zasmakowała mojej rodzince, dlatego polecam może i Wam spasuje, bo to smakowity sposób na piątkową ( i nie tylko) rybkę
Ja wykorzystałam mintaja, ale nadaje sie każda ryba morska.
Ryby mrożone to trzeba odmrozić i odsączyć z wody
Składniki:
600g ryby ( świeżej lub rozmrożonej)
1/2 opakowania zupy cebulowej "Hortex"
1 czerwona papryka
1 żółta papryka
3 pomidory
1 szklanka wywaru warzywnego lub wody
1 szklanka mleczka kokosowego
3 łyżki oleju
3 ząbki czosnku
1 plaska łyżeczka ostrej papryki
2 łyżki natki pietruszki lub kolendry
Filety lekko solę i oprószam pieprzem, kroję na kawałki ( takie na jeden kęs) i obtaczam mąką.
Paprykę kroję na plasterki, pomidory sparzam, obieram ze skórki i kroję w kostkę.
Na rozgrzany olej wrzucam składniki zupy cebulowej, podsmażam mieszając, aż sie rozmrożą.
Dodaje paprykę i czosnek pokrojony w cieniutkie plasterki, smażę razem przez chwilkę.
Jak papryka zaczyna mięknąć dodaje przyprawy, całość podlewam wywarem i mleczkiem kokosowym.
Duszę przez około 3 minuty.
Do warzyw dodaje pomidory i teraz doprawiam do smaku.
Gdy już będzie nam smakować dodaje ryby i od tej chwili już nie mieszam mocno, bo kawałki sie porozpadają.
Duszę do miękkości ryby.
Ten gulasz smakuje najlepiej z ryżem, choć mój M woli z makaronem lub ziemniakami :)