Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżyny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżyny. Pokaż wszystkie posty

28 sierpnia 2016

Frużelina jeżynowa

Z jeżyn lub ostrężnic robiłam  powidełka czyli czeko jeżynę (klik) lub najprostszy sok, czyli wkładałam do sokownika, dodawałam cukier i czekałam aż sie zrobi;)
Rzadko przygotowuje wypieki czy desery, jakoś nie specjalnie przepadam za tymi owocami.
I choć są bardzo zdrowe to nie bardzo odpowiada mi ich lekko cierpki smak, choć podjadam, ale tylko po kilka.
W ubiegłym roku, był wysyp owoców, w tym roślina odpoczywa, jednorazowy zbiór jest marny i nie opłaca mi sie robić soku, dlatego postawiłam na frużelinę i tu , muszę przyznać, zaskoczył smak.
No pycha ! 
Na razie zrobiłam jedną porcję, ale chyba pokombinuję jeszcze z galaretką
I frużelina i galaretka przyda się w zimie do herbatki, deserów czy naleśników:)

Czy wiecie że, jeżyna posiada wiele prozdrowotnych właściwości.
Stanowią jeden z głównych elementów diety antynowotworowej.
Są także bogatym źródłem błonnika, który ogranicza wchłanianie niezdrowych tłuszczów, a tym samym zmniejsza ryzyko chorób serca.
Poza tym przyśpiesza przemianę materii, dlatego są pożądanym składnikiem diet odchudzających.
Od dawna sok z owoców, napar lub wywar z liści podawany jest przy przeziębieniach, grypach i biegunkach.

Polecam:)



Składniki:

1, 25 kg jeżyn
250 g cukru
5 łyżeczek ( z górką, ale niezbyt kopiatych) + 1/2 szklanki wody
5 łyżeczek żelatyny + 5 łyżek wody.



Jeżyny myję i odsączam na durszlaku .
Przekładam do garnka z grubym dnem i podgrzewam na bardzo małym ogniu, aż owoce puszczą sok i zaczną się gotować.
Dodaję cukier i gotuję 8-10 minut.
Mąkę rozrabiam z wodą
Żelatynę mieszam z zimną wodą i odstawiam.
Do napęczniałej  wlewam gorący sok i mieszam do rozpuszczenia żelatyny.


Do gotującego sie soku wlewam zawiesinę z mąki -gotuję przez minutę, wyłączam, dodaję żelatynę i delikatnie mieszam  i przekładam do wyparzonych słoiczków.
Dokładnie wycieram ranty słoi i zakręcam.
Gorące słoiki wkładam do gorącej wody i pasteryzuję 7-10 minut.

Ten krok można ominąć, wystarczy ( podobno)  je tylko obrócić na 15 minut, do góry dnem, potem sprawdzam czy chwyciły.
Ja jednak zawsze pasteryzuję- wystarczy góra 10 minut, a wiem że moje przetwory się nie zepsują.
Pamiętamy jednak o wyparzeniu słoików i zakrętek, najlepiej nowych.




Jeżyna posiada wiele prozdrowotnych właściwości. Dzięki zwartości silnych antyoksydantów, które są inhibitorami substancji rakotwórczych, stanowią jeden z głównych elementów diety antynowotworowej. Jeżyny są także bogatym źródłem błonnika, który ogranicza wchłanianie niezdrowych tłuszczów, a tym samym zmniejsza ryzyko chorób serca. Poza tym przyspieszają przemianę materii, dzięki czemu są pożądanym składnikiem diety odchudzającej. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości zdrowotne mają jeżyny.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/jezyna-wlasciwosci-zdrowotne-w-jakie-witaminy-i-mineraly-sa-bogate-jez_41748.html
Jeżyna posiada wiele prozdrowotnych właściwości. Dzięki zwartości silnych antyoksydantów, które są inhibitorami substancji rakotwórczych, stanowią jeden z głównych elementów diety antynowotworowej. Jeżyny są także bogatym źródłem błonnika, który ogranicza wchłanianie niezdrowych tłuszczów, a tym samym zmniejsza ryzyko chorób serca. Poza tym przyspieszają przemianę materii, dzięki czemu są pożądanym składnikiem diety odchudzającej. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości zdrowotne mają jeżyny.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/jezyna-wlasciwosci-zdrowotne-w-jakie-witaminy-i-mineraly-sa-bogate-jez_41748.html

26 sierpnia 2014

Czeko jeżyna

ewentualnie powidła , dżem  czy nutella jeżynowa z dodatkiem czekolady pojawiły się na kilku blogach.
Byłam bardzo ciekawa tego połączenia, bo jak smakuje nutella śliwkowa zw też czeko-śliwką wiem, robię co roku kilka słoików.
Składniki podstawowe - wiadome, ale ilość to już całkowicie moja wariacja na temat:)
Niech was nie przeraza ilość czekolady i cukru- dżem jest kwaskowaty,ale idealnie zgrywa sie jako dodatek do ciasteczek:) I najważniejsze- młoda stwierdziła, że ta wersja jest smaczniejsza od  czekośliwki:)
Na początku dałam mniej cukru, ale dziewczyny stwierdziły że jest za kwaśny, dosypałam 50g i takie składniki podaję.
Jeżyny przepuściłam przez maszynkę do mięsa z końcówką do przecierania- jeżeli nie macie takiej to najlepiej owoce gotować przez 10-15 minut jak się zaczną rozpadać trzeba przetrzeć przez sito z bardzo drobnymi oczkami.







Składniki:
1 kg jeżyn
150 g czekolady gorzkiej ( u mnie wedlowska)
300g cukru
1/2 szklanki wody

Jeżyny bardzo delikatnie myję pod bieżąca wodą, zostawiam na sitku aż ociekną.
Suche przepuszczam przez maszynkę z funkcją przecierania (lub gotujemy z 1/2 szklanka wody przez 10-15 minut jak się zaczną rozpadać przecieramy  przez sito z bardzo drobnymi oczkami)
Dodaje cukier i wodę, gotuje 30 minut,aż masa zacznie gęstnieć.


Na koniec dodaje kosteczki czekolady i mieszam do jej całkowitego rozpuszczenia- całość zagotowuje i przelewam do wygotowanych słoiczków.
Słoiki czyścimy, dokładniej zakręcam wyparzonymi zakrętkami i pasteryzuje 15 minut, mniejsze słoiki, większe 20 minut.
Smacznego:)