na pewno:)
choć moja rolada jest w nieco innym wydaniu, a przepis wypróbowany na wiele sposobów przez ostatnie lata.
Podaję najlepszy (według nas, oczywiście) wariant i zachęcam do wypróbowania, bo taka roladka świetnie sprawdza się na wszelkich imprezach i na świątecznym stole.
Muszę przyznać, ze nie przepadam za żółtym serem na pieczywie, ale tą roladkę mogę jeść codziennie- jeżeli tylko coś dla mnie zostanie, bo amatorów jest więcej.
Składniki
na blat serowy potrzebujemy
300g sera żółtego łatwotopliwego ( u mnie gouda)
3 łyżki majonezu ( kielecki najlepszy)
3 jajka L
Farsz
120 g sera typu camembert lub 100g sera topionego
50g masła ( prawdziwego! i miękkiego)
4 jajka
50g szynki konserwowej
3 łyżki posiekanego szczypiorku lub zielonej pietruszki
2 łyżki majonezu
sól i pieprz, czosnek granulowany do smaku
Dodatkowo
4-5 łyżek ostrego ketchupu
Rozpoczynam od przygotowania farszu:
jajka gotuję na twardo, studzę, obieram i ścieram na tarce,
tak samo ser camembert, a szynkę kroję w drobną kostkę.
W misce ucieram masło, dodaję resztę składników , doprawiam do smaku.
- jeżeli chcecie dodać ser topiony to wystarczy go utrzeć razem z masłem
Ser na blat ścieram na małych oczkach tarki, dodaję do niego majonez i jajka- dokładnie mieszam.
Dużą blachę piekarnikową ( 34x 37 cm) wykładam papierem do pieczenia i wykładam masą- to najtrudniejsza część, bo masy jest mało, ale wystarczy:)
Przygotowany blat piekę w temp 180 stopni 20-25 minut
Upieczony blat wyciągam, obracam i ściągam papier
Uwaga bo gorące!
Na blacie rozsmarowuję ketchup, następnie farsz i jeszcze ciepły zwijam przy węższą stronę, tak jak roladę.
Przekładam z powrotem na papier, mocno zwijam i odstawiam do wystudzenia.
Zimną wkładam do lodówki na minimum 2-3 godziny.
