Potrzebne będą dwie tortownice- 21 i 27 cm średnicy
Składniki:
Ciasto kakaowe:
4 większe jajka
140 g mąki pszennej
2 łyżki ciemnego kakao
190 g cukru
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Mus truskawkowy
500g truskawek
3 łyżki miodku z mniszka ( można dodać zwykły lub cukier do smaku)
sok z 1/2 małej cytryny
3 łyżeczki żelatyny
Masa jogurtowa
940g jogurtu naturalnego
4 kopiate łyżeczki żelatyny
1/2 szklanki mleka
tabliczka białej czekolady
3 łyżki miodku z mniszka
Dodatkowo:
4-5 łyżek dżemu truskawkowego
truskawki do dekoracji
kakao
Ciasto:
Tortownicę wykładam papierem do pieczenia.
Oddzielam białka od żółtek, mąkę łączę z proszkiem i kakao- przesiewam.
Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli, stopniowo dodaję cukier i chwilę jeszcze ucieram na wysokich obrotach.
Zmniejszam obroty i dodaję po jednym żółtku, ucieram.
Teraz już wyłączam mikser i stopniowo dodaję mąkę i mieszam szpatułką lub dużą drewnianą łyżką.
Ciasto przelewam do dużej tortownicy, i piekę w temp 175-180 st przez 30-35 minut ( do suchego patyczka)
Studzę, ściągam papier do pieczenia i tą stronę uważam jako górę ciasta ( obracam ciasto )
Smaruję cienko dżemem, szczególnie dokładnie przy brzegach
Mus truskawkowy:
Mniejszą tortownicę wykładam folią spożywczą.
Truskawki myję, osuszam i usuwam szypułki.
Zalewam w garnku szklanką wody i gotuję przez 20 minut- studzę.
Jeżeli będziecie używać cukru to można go dodać do gotowania.
Żelatynę zalewam 1/4 wody i odstawiam do napęcznienia- zagotowuję i studzę.
Truskawki miksuję, dodaję miód, sok z cytryny i żelatynę.
Przelewam do tortownicy i wstawiam do lodówki na minimum 2 h.
Można też przygotować go dzień wcześniej.
Masa jogurtowa.
Czekoladę łamię na mniejsze kawałki, zalewam mlekiem i ciągle mieszając podgrzewam do całkowitego rozpuszczenia.
Żelatynę zalewam 1/4 szklanki zimnej wody, odstawiam do napęcznienia i po tym czasie zagotowuję.
Żelatynę przelewam do rozpuszczonej czekolady i odstawiam do ostudzenia.
Zimne jogurty ubijam na najwyższych obrotach, aż się spienią, dodaję miodek i zimną czekoladę z mlekiem i żelatyną- razem ubijam aż masa zacznie gęstnieć.
Trzeba bardzo uważać, bo gęstnieje bardzo szybko.
Wylewam na ciasto.
Odstawiam do lodówki na kilka godzin.
Górę dekorujemy w/g uznania