Google+ Followers

22 października 2014

Mini pizzerinki

Dzisiaj kolejny szybki przepis z patelni.
Mini pizzerinki robi sie bardzo szybko i można przygotować np tak jak ja na drugie śniadanie do szkoły.
Mam pewność, że zostanie zjedzone w całości- moje dziewczyny je uwielbiają:)
Podałam swoje  dodatki, ale można dodać wszystko to na co się ma ochotę:)






Skladniki:

300g mąki pszennej
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki mleka
1/ 2 płaskiej łyżeczka soli
3 łyżki oleju
50 g drożdży
łyżeczka suszonego czosnku

dodatkowo u mnie 
Plasterki boczku wędzonego lub szynki
cebula
ogórek kiszony
150- 200g sera żółtego
1/2 kolby kukurydzy- świerzej ugotowanej  lub z puszki


Cebulę kroję na pióra i podsmażam na łyżce oliwy.
Szynkę lub boczek kroję na paseki o szerokości 1 cm, lub  kosteczkę.
Ziarenka kukurydzy oddzielam od kolby.

Zagotowuje   wodę, dolewam ją do zimnego mleka i rozpuszczam drożdże.
Do mąki, dodaje olej, rozczyn i czosnek i dokładnie wyrabiam ciasto.
Całość dzielę na 8 części, formuje kuleczki i rozwałkowuje.
Placuszki od razu smażę na suchej i rozgrzanej patelni o grubym dnie np teflonowej lub ceramicznej na bardzo małym ogniu.

Podsmażam 3-4 minuty z jednej strony, a gdy już sie lekko podpiecze, 
obracam na drugą stronę i smaruje ketchupem, nastepnie nakładam dodtkiki i posypuje serem, przykrywam pokrywką i podpiekam przez kolejne 3-4 minuty do rozpuszczenia sie sera.
Najbardziej smakuje podane od razu, ale na zimno też są smaczne:)
Smacznego:)

38 komentarzy:

  1. Pizzerinki to świetna przekąska. My robimy je w piekarniku. Dziewczyny uwielbiają siedzieć wówczas w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dopisałam, ale mogą być pieczone w piekarniku, to jeden z przepisów dla znajomej która go nie ma:))
      bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Bardzo fajny przepis na szybkie, smaczne śniadanie. Najważniejsze wymyślać dla dzieci coś co chętnie zjedzą. A Tobie udało się to znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Krysiu- dla mojego niejadka, okazały się strzałem w 10 :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł, moje dzieciaki zabierają takie miniaturowe jedzenie do szkoły :) Pyszności!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mojej też często przygotowuję takie dania, żeby miała to co lubi:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. polecam, moja może jeść pizze codziennie:)

      Usuń
  5. pizzerinki z patelni! No dla mnie bomba :D
    spróbuję sobie kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj koniecznie- tym bardziej, że można podpiec, wystudzić i schować i np wykorzystać na następny dzień:)

      Usuń
  6. Kiedyś podobne robiłam bardzo często, młody bardzo lubił. Tzn robiłam ciasto i piekłam, a dodatki on sam. Teraz mu się pozmieniało. Pozdrawiam Reniuś :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś wiem o zmieniających sie smaczkach:) miłego dnia:)

      Usuń
  7. Bez kukurydzy bo za nią nie przepadam i porywam jedną. Z patelni jeszcze nie jadłam. Fajnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też są dwa obozy lubiących/ nie lubiących kukurydzę:)

      Usuń
  8. mmm... ten ser... Jak on się musi ciągnąć nieziemsko! :) Fajne takie maluszki, bo każdy ma swoje ukochane brzegi :)

    Pozdrawiam,
    www.wypisz-wymaaaluj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i o te brzegi najbardziej chodziło:) a ser? musi być duuuuuużo:)

      Usuń
  9. Nie sądziłam, ze można na patelni. Reniu teraz chce jedna ale dziś zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Są super :) Ja też nie wiedziałam, że można na patelni - muszę spróbować i się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu spróbuj koniecznie:) moja młoda ostatnio sama robiła i wyszły świetnie, przypilnuj tylko płomień pod patelnia, żeby nie był za duży:)

      Usuń
  11. Mam w domu jednego pizzożercę i chyba na nim wypróbuję to cudo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na takie pizzerinki każdy się skusi:) Ja bardzo lubię. Świetny pomysł na przysmak z patelni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mówi moja znajoma- szybko i bez gadżetów:)

      Usuń
  13. super pomysł na szybki obiad, bez pieczenia i do tego super wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla nas na obiad to za mało, ale przepis polecam:)
      Pozdrawiam i witam na blogu:)

      Usuń
  14. Są cudowne, sama zabieram się do zrobienia takich pizzerinek, chętnie wypróbuję Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa opinii:) jak wypróbujesz to napisz proszę:)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. małe co nieco na chcicę:) jak to się u nas mówi:)

      Usuń
  16. Świetny pomysł, zapisuje sobie przepis :-) pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ostatnio coś zepsułam i tak urosły przy pieczeniu że wyszła jedna wielka :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smak był taki sam :) tylko dziwnie wyglądała , taka lekko ażurowa :D :D :D

      Usuń
  18. Bardzo fajne :) Moje dzieci uwielbiają pizzę a tu mamy jej bardzo szybką wersję! Na pewno wypróbuję przepis :D
    p.s. orzechy pecan możesz spokojnie zamienić na włoskie, są bardzo podobne w smaku - nie odpowiadam u siebie, ponieważ bądź co bądź zamieszczonym ciastem reklamuję orzechy właśnie pecan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie, też pomyślałam o włoskich :)

      Usuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)