Google+ Followers

2 listopada 2013

Domowa mielonka

to moje drugie podejście do szynkowara.
Wyszła twardawa, muszę jednak dokupić termometr i po kolei eliminować przyczyny, ale i tak jestem zadowolona.
Bez zbędnych dodatków jest bardzo smaczna.
Jak widać, nie czyściłam też mięsa-  chude wędliny będą następne.
Bardzo serdecznie witam wszystkich nowych obserwatorów- bardzo się cieszę, że jesteście:)

Domowa mielonka z szynkowara.

składniki:
1 kg łopatki
2,5 łyżeczki pektosoli
1/2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
2 małe ząbki czosnku
4 płaskie łyżeczki żelatyny

Zmieloną łopatkę mieszam z przyprawami i dokładnie ręcznie wyrabiam przez około 10-15 minut.
Mam zwykły, najtańszy szynkowar i żeby było mi łatwiej wyciągnąć wędlinę,
przygotowuję sobie dwa kawałki sznurka lnianego i wkładam do środka  na krzyż.
Mięso wkładam do woreczka foliowego, bardzo dokładnie ugniatając- tak, żeby nie zostały  miejsca wypełnione powietrze- zawiązuję woreczek, nakładam sprężynę i całość wkładam do lodówki na 24-26 godzin.
Następnego dnia wkładam szynkowar do wysokiego garnka, dolewam wodę.
Wody tyle, żeby była powyżej linii mięsa i doprowadzam do temperatury około 75-80 st. 
Całość parzę przez 2 godziny.
Wyjmuję  i studzę w zimnej wodzie.
Ostudzony szynkowar wkładam do lodówki na około 12 godzin i gotowe:)

Smacznego!!

10 komentarzy:

  1. Mielona musi być pyszna. Sama bym zjadła bo uwielbiam . A taka domowa to wiem co jem, rozpływa się pewnie w ustach :-) i ten zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- domowe wędliny są pyszne, ale przede wszystkim zdrowsze:)

      Usuń
  2. Zapach, smak takiej mielonki powala i panuje w całym domu.
    Ja gdy robię kiełbasę zawsze część daję w słoiki...smak nie do opisania.
    Pozdrawiam Reniu serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście zapach jest w całym domu :)

      Usuń
  3. Co domowy wrób, to domowy. Pysznie wygląda. Jestem pełna podziwu dla Twojej pracowitości. Jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam, Krys

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu, ale Wam dziewczyny też pracowitości nie brakuję:)

      Usuń
  4. Plasterek porywam, wygląda kusząco;)

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)