Google+ Followers

25 października 2014

Dukaty rybne

Dukaty  są fajną alternatywą zwykłej panierowanej rybki i bardzo chętnie zjadana przez dzieci.
Można podobne dania kupić już gotowe- tylko po co? jeżeli można je szybko przygotować w domu i wiemy co jemy.
Podałam je z moją ulubioną surówką z pora i jabłek- smakowało wszystkim bardzo, dlatego polecam :)




Składniki:
500 g ryby
1wysuszona  kajzerka
1 jajko
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczka przypraw przyprawy do ryby
1-2 łyżki bułki tartej 
2-3 łyżki posiekanej zielonej cebulki
Dodatkowo
bułka tarta
olej i 1/2 szklanki mleka

Kajzerkę moczę w mleku i bardzo mocno odciskam.
Rybę jeżeli mieliśmy mrożoną to musimy bardzo dokładnie odsączyć z wody i mielę razem z bułką.
Do masy dodaje przyprawy, jajko i zieloną cebulkę i bardzo dokładnie mieszam- jeżeli masa jest zbyt luźna do  dodaje bułkę tartą.

Łyżką nabieram masę i formuje kuleczki, które następnie obtaczam w bułce tarte, a na deseczce spłaszczam nadając im okrągły kształt o grubości około 1, 5 cm,


Najlepiej jest odstawić je na minimum godzinę do lodówki- łatwiej je sie potem zdejmuje i obraca.
Smażę na gorącym oleju, ale na małym ogniu na jasno brązowy kolor.
Smacznego:)

31 komentarzy:

  1. Robię bardzo podobne bo moje dziecko je uwielbia, a wiadomo, że domowe lepsze niż kupne (gotowe). I można w środku przemycić trochę zieleniny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja nie przepada za rybą, no chyba że są to paluszki krabowe:)

      Usuń
  2. mniam mniam ! same pychotki tu u Ciebie z rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właściwie to wczoraj, ale dopiero teraz udało mi sie coś napisać:)

      Usuń
  3. Mmmmmm, aż poczułam ten zapach :) Fantastyczne danie :) Pozdrawiam Reniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Beatko i również pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Nie tylko dla dzieci Reniu. Sama też chętnie dla odmiany zjadłabym takie rybne dukaty. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu mnie też smakują, choć wolę konkretną porcje:)

      Usuń
  5. Genialne!! Uwielbiam takie propozycje. Bardzo chętnie wprosiłabym się na obiadek.
    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam Renatko już dawno nie jestem dzieckiem, ale takie dukaty wręcz bym pochłonęła z wielką ochotą :)
    Pyszności!

    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam przepis, bo do mnie masz raczej daleko:)

      Usuń
  7. Moje ulubione rybki i jeszcze pora widzę. pyszności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. surówkę z pora i jabłek mogę jeść do wszystkiego - tym bardziej że wszystko ekologiczne bez pryskania i nawozu:)

      Usuń
  8. Pyszny pomysł na kotleciki :-) wyglądają pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na takie frykasy to ja się chętnie piszę. Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszna alternatywa dla zwykłej, panierowanej ryby, zasmakują największemu niejadkowi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, żebyś Ty Reniu mogła przesłać te dukaty pocztą... Myślę, że smaczne;) Kiedyś w identyczny sposób robiłam kotleciki z karpia. Też były fantastyczne;) W smaku rzecz jasna;) No i znowu zajrzałam do Ciebie wieczorem... A tyle razy sobie obiecywałam, że będę zaglądała po obiedzie... No i znowu lodówka będzie zaraz ..trzeszczała";) Pozdrawiam Cie gorąco, a przepisik chętnie wykorzystam;) Ale nie z karpia, tylko z innej rybki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu są smaczne :)ja robiłam z mintaja bo tylko taki był w naszym sklepie:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  12. czyli dukaty to trochę takie.. kotlety rybne?
    Super, domowym sposobem wiem, co w środku i zajadamy :)
    Dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dzieci kiedyś za nimi przepadały, od dawna ich już nie jedliśmy. cieszę się że o nich przypomniałaś i to w takiej cudownej domowej odsłonie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też o nich zapomniałam , ale dostałam upomnienie:)

      Usuń
  14. Bardzo lubię :)

    ps. namiocik się sprawdził , trochę trzeba pokombinować ze światłem i nie wszystkie kolory wychodzą tak samo ale da się to ogarnąć :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię rybne kotleciki, masz rację że wiemy co jemy. Tylko ryby mnie jakoś nie lubią wrrrr i ośćmi prześladują

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne :) Robię czasami i bardzo nam smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mmm.. jak ja dawno nie jdałam takich pyszności!

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)