Google+ Followers

4 grudnia 2013

Obiad w 15 minut

czyli zupa z słoika i fasolka z puszki-tyle dzisiaj miałam czasu, żeby coś przygotować:(
Niestety nie obyło się bez półfabrykatu,  ale lepsze to niż gotowe dania.
Zupa z mojej cukinii przepis podałam tutaj - dzisiaj wystarczyło rozmrozić wywar warzywny( ale można użyć bulionu, lekkiego rosołu czy samych rosołków) dodać słoiczek cukinii, zagotować i doprawić solą pieprzem,a na końcu dodać śmietanę. Obok na patelni  grzaneczki prażyły się na patelni i pyszna zupka gotowa:)

W między czasie robiłam też
 fasolkę po bretońsku

i tu potrzebujemy:
2 puszki białej fasolki
1 cebula
6 parówek ( może być inna cienka wędlina)
3 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki posiekanego koperku
3 łyżki oleju
1 łyżka mąki pszennej
sól i pieprz do smaku
2 ząbki czosnku
łyżeczka przypraw typu vegeta
szczypta chili
szczypta cukru

Na oleju rumienię pokrojoną w drobną kosteczkę cebulkę, dodaję parówki pokrojone w talarki, potem  mąkę, chwilę razem przesmażam.
Do cebuli z parówkami dodaję przecier pomidorowy i 1 szklankę wody,cały czas mieszam żeby nie zrobiły  się kluchy:)
Dodaję fasolkę razem  z wodą, czosnek przeciśnięty przez praskę, doprawiam  solą i pieprzem,
Wszystko razem gotuję przez 5 minut.
Na koniec dodaję posiekany koperek i  doprawiam chili, szczyptą cukru i suszonym czosnkiem i gotowe:)
Podaję z chlebkiem- dzisiaj orkiszowym


Smacznego!!   życzę wszystkim miłego popołudnia:)



16 komentarzy:

  1. No proszę, grunt to dobra organizacja, trochę inwencji i można wyczarować fantastyczne danie obiadowe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu raczej totalny brak czasu, a nie dobra organizacja:) chociaż bez niej też bym nie dała rady:)

      Usuń
  2. Takie obiady to ja lubię i do tego sycące, rozgrzewające :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię pichcenie i eksperymentowanie, to czasem muszę ugotować coś w przysłowiowe 5 minut:)

      Usuń
  3. Rania...jesteś jak torpeda, szybka i do celu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zupa ekspresowa ale chętnie bym zjadła taką, no a fasolka po bretońsku bardzo apetyczna i tez bym nie pogardziła

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupę sobie odpuszczę,ale fasolka cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Christopher:) niestety ja muszę gotować na dwa dania, ale fasolka jest tak syta że wystarcza na cały obiad.
      Trzeba tylko zwiększyć porcje- ta może być za mała

      Usuń
  6. hihihi ..... wybuchowa kąbinacja :D

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)