Google+ Followers

14 października 2015

Szynka parzona Hani

czyli dzisiaj proponuje coś do pieczywka.
Szyneczka wyszła pyszna, choć dla mnie nieco za mało słona, ale ja mam skłonności do mocnego solenia potraw.
Zestaw przypraw możecie zmieniać w/g własnego uznania i preferencji smakowych.
Mięso jest peklowane na sucho, czyli natarte solą do peklowania, ale możecie śmiało zastąpić zwykłą solą.
Długość peklowania nie pozwala na dotarcie soli do środka i tam mięso jest szare.
Przepis dostałam od znajomej- mięsko jest miękkie i aromatyczne.
Może nie jest to najszybszy sposób, ale warto spróbować.
Polecam :)

Składniki:
1,2 szynki wieprzowej
1 łyżeczka soli peklującej
1 łyżeczka soli morskiej
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka czubrycy czerwonej
1/2 łyżeczki kminku mielonego
2 łyżki majeranku
3 ząbki czosnku
2 liście laurowe- drobno pokruszyć


Czosnek przeciskam przez praskę, rozcieram z solą i nacieram dokładnie mięso.
Resztę przypraw mieszam i taką mieszanką obsypuje całe mięso.


Dodatkowo obwiązałam sznurkiem  bawełnianym, ale nie jest to koniecznie, jeżeli mięso ma ładny kształt.
Szynkę wkładam do worka i wstawiam do lodówki na 24 godziny.
Po tym czasie, mięso przekładam na folię aluminiową, dokładnie i kilkukrotnie zawijam - tak aby do środka nie dostała się woda.


Taki pakuneczek wkładam do wrzącej wody ( musi być tyle żeby mięso pływało swobodnie)
i parzę nie gotuję!!! - woda może tylko leciutko pyrkać przez godzinę.
Po godzinie obracam i parzę jeszcze pół godziny.
Mięso wyjmuje, studzę i całkowicie zimne wkładam do lodówki na 12 godzin.
I gotowe:)



29 komentarzy:

  1. Bardzo fajna propozycja. Takie domowe szyneczki najlepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post... Co powiesz na wspólną obserwację... ? :) Jak zaobserwujesz daj znać... odwdzięczę się tym samym... :) http://ola-watala.blogspot.com/2015/10/warning-chestnut.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś za coś?
      nie dziękuje, wpadnę poczytać i pooglądać, ale zostaje tam gdzie jest to coś bez zobowiazań:)

      Usuń
  3. Jak domowa robota to nie mamy pytań tylko jemy z pomidorkiem i sałatą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze ogórek konserwowy dokładam:)

      Usuń
    2. A w takim przypadku to i my ogórkiem byśmy nie pogardziły :D

      Usuń
  4. Ciekawa propozycja, skusiłaś mnie ... zrobię na weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na szynkę :) Taka domowa jest najlepsza i przede wszystkim zdrowa, bez chemii!

    OdpowiedzUsuń
  6. Domowe wyroby nie maja sobie równych :) Buziole :***

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna, smaczna Twoja wędlinka. Musze się wreszcie i ja zabrać za te wędlinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu warto spróbować, tym bardziej, ze zawsze można przyprawić po swojemu:)

      Usuń
  8. Wygląda na bardzo dobrą, kupię się chowają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a na zdjęciu jest karczek nie szynka:) ale i tak smakowicie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety to yła szynka,ale nie kulka, dlatego tak wygląda :)

      Usuń
  10. i to jest szynka! 1kg mięsa to 1kg :)
    Wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no masz, nie zważyłam gotowca:(
      ale smak w 100% naturalny :)

      Usuń
  11. Ale mi narobiłaś apetytu....

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)