Google+ Followers

15 listopada 2014

Buleczki śniadaniowe

Były już pączki z dynią to teraz są bułeczki z kalafiorem:) dziwne no nie?ale jakie pyszne!! szczególnie gdy były jeszcze letnie, a zapach kalafiora roznosił sie po kuchni.
W bardzo podobny sposób robiłam bułeczki z cebulą, ale te bardzo przypadły do smaku mojej małej (bo ona cebuli nie lubi w żadnej postaci, no chyba że jest to syrop na przeziębienie:) i w przeciwieństwie do nich  smak kalafiora jest wyczuwalny






Te cebulowe pokażę następnym razem, a teraz już przepis na 8-10 bułeczek, zależy  jakiej wielkości chcemy bułeczki

Składniki:
500g mąki
20 g świeżych drożdży
125 ml letniej wody
125 ml letniego mleka
2 łyżki oleju lub roztopionego masła
2 płaskie łyżeczki soli
2 płaskie łyżeczki cukru
180 g kalafiora

Zaczynam od kalafiora- dzielę na różyczki i gotuje w lekko osolonej wodzie przez 20 minut, odcedzam i zostawiam do odparowania, zimny miksuje na papkę


Drożdże rozpuszczam z cukrem, dodaje łyżkę mąki ( z podanej porcji, nie dodatkowo) zalewam mlekiem i wodą- dokładnie mieszam żeby nie było grudek.
Odstawiam przykryte czystą ściereczką w ciepłe miejsce na minimum 20 minut.
Mąkę podgrzewam- ma być letnia/ciepła a nie gorąca.
Dodaje sól, olej lub masło, przygotowany kalafior i zaczyn.


Na początku można wyrabiać hakami miksera, ale później wyrabiam już ręcznie i to bardzo dokładnie przez około 10 minut.
Ciasto przykrywam i odstawiam na godzinę w ciepłe miejsce.


Gdy już podwoi swoją objętość dzielę na 8-10 porcji.


Każdą porcje formuję w kuleczki i odstawiam ponownie na 15-10 minut.
Na koniec robię  nacięcie ( można ominąć) i smaruje wodą lub mlekiem ( posmarowane lekiem lubią się przypalać)
Piekę  w piekarniku nagrzanym do 200stopni przez około 15 - 18 minut
I tutaj moja uwaga.
Spotkałam sie z przepisami gdzie temperatura pieczenia wynosi 220 st, mnie przy niej bułki zawsze się przypalały.
Czas pieczenia też zależy od piekarnika i pod koniec najlepiej sprawdzić pukając w spód bułki- upieczone mają głuchy pogłos.
 Smacznego:)

39 komentarzy:

  1. Renatko bułeczki świetne, z tym kalafiorem to mnie zaskoczyłaś, jestem ciekawa jak smakują :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pysznie z lekką nutą kalafiora:) moja mała wcina na okrągło:)

      Usuń
  2. Reniuś bułeczki jak malowane, równe, kształtne i rumiane. :))) buziole

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł :) Chętnie bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przemycenie kalafiora do bułek, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się podoba, szczególnie gdy widzę jak mała je wcina:)

      Usuń
  5. Świetny pomysł z tym kalafiorem. Nie wpadłabym na to. Ale wierzę Ci na słowo, że pyszne, bo tak właśnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu dziękuję:) nam bardzo smakowały:)

      Usuń
  6. świeże na śniadanie są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm... Twoje bułeczki wyglądają wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają wspaniale, świetnie wyrosły :) Pierwszy raz spotykam się z dodatkiem kalafiora... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam,że to mój wymysł, ale podobno już ktoś gdzieś piekł chleb z kalafiorem:)

      Usuń
  9. śniadaniowe, domowe pieczywko.. czego chcieć więcej?! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. domowej wędlinki? i ogórka kiszonego:))

      Usuń
  10. Ciekawe bułeczki a wyglądają cudnie... takie rumiane i chrupiące.

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja jedną porywam bułę z kalafiorem. Takie cuda małe na śniadanie. Super to wykombinowałaś :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie wyglądają i bardzo fajny pomysł z tym kalafiorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W sobotę zrobię bo dodatek kalafiora niezwykle mnie intryguje. Czy jeśli zamiast mleka użyję wody to jakos drastycznie wpłynie na jakość bułeczek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, mleko można zastąpić spokojnie wodą:) tylko smak kalafiora będzie wyrazistszy, bo mleko jednak trochę łagodzi:) i koniecznie napisz czy smakowały:)

      Usuń
  14. Jakie piękne i kształtne, ja piekłam dzisiaj paprykowe. Ale nie takie piękne jak twoje :-)Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu na pewno są piękne i smaczne:) ale dziękuję serdecznie:)

      Usuń
  15. ja ostatnio piekłam ale bez drożdzy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Matko!!! CUDOWNE! Ja najbardziej zazdroszczę tego aromatu w kuchni! Ba, w całym domu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczne bułeczki! Idealne na śniadanie :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo zgrabne! takie domowe pieczywo to prawdziwy skarb

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)