Google+ Followers

1 września 2014

Ciasto orzechowe z masą chałwową i malinami

Kolejne ciasto składak- choć wykorzystuję ciasto i masę w innych zestawieniach, to tutaj sprawdziło się chyba najbardziej:)
Może się wydawać, że ciasto będzie słodkie, ale nic bardziej mylnego, maliny wyrównały smaki i ciacho było pyszne z lekką kwaśną nutą :) Do zdjęć udało mi sie uratować ostatnie dwa kawałki, dlatego nie są zbyt dobre, ale to chyba też przemawia na korzyść ciacha:)
Polecam:)




Składniki:
Biszkopt orzechowy:


8  jaj
8 łyżek cukru 
8 łyżek zmielonych orzechów włoskich
2 łyżki mąki pszennej tortowej
6 łyżek bułki tartej
1 łyżeczka proszku do paczenie

Masa budyniowa z chałwową:
1 szklanka mleka
100g cukru
300g masła
3 żółtka
2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej
250g chałwy ( u mnie waniliowo-czekoladowa z bakaliami)

Dodatkowo:
500g malin
2 galaretki malinowe


Ciasto:
Białka oddzielam od żółtek i ubijam na sztywno ze szczyptą soli.
Do piany dodaje stopniowo i kolejno : cukier i żółtka. Do tej chwili używam jeszcze robota, ale na najmniejszych obrotach.
Teraz mieszam już szpatułką i dodaje przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia,a  na samym bułkę tartą i orzechy.
Ciasto przelewam na blaszkę wysmarowaną margaryną i piekę w temperaturze 175 st przez około 35-40 minut. Sprawdzam patyczkiem!
Upieczone ciasto studzę.
Masa:
Mąkę i żółtka rozrabiam w 1/2 szklance mleka.
Resztę mleka zagotowuje z cukrem i do gotującego wlewam przygotowaną mieszaninę z żółtek i mąki.
Ciągle mocno mieszając zagotowuje budyń- studzę.
Masło miksuje na puszysto razem z drobno  pokruszoną chałwą, dodaje po łyżce zimnego budyniu.
Bardzo dokładnie ucieram

Masę wykładam na ciasto, a na górę wysypuje maliny.

Galaretki rozpuszczam w 900ml gorącej wody, studzę i gęstniejące wylewam na maliny.
Ciasto wkładam do lodówki minimum na 4 godziny, ale najlepiej na całą noc.


Smacznego:)

Ciacho na widelcu

38 komentarzy:

  1. coś dla mnie :-) uwielbiam maliny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Katujesz mnie Reniu tym przepisem. Bo sam przepis smakowity, a patrząc na zdjęcia nie mogę powstrzymać śliny. Reniu ja bardzo lubię chałwę, maliny, orzechy.... No i co ja mam teraz zrobić? Obejść się smakiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu strasznie mi przykro, ale i mnie dostał sie tylko jeden kawałek:)

      Usuń
  3. Wygląda cudownie :) Zjadłabym nie jeden kawałek!
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak pomyślałam- po fakcie, jak już nie było okruszka:) chyba upiekę jeszcze raz zanim są świeże maliny:)

      Usuń
  4. mniam :D Ale ciekawy przepis :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miłego wieczoru i również pozdrawiam Agnieszko:)

      Usuń
  5. Ciekawy przepis :) wyglądają przepysznie :D

    http://bonapetit2xm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię takie połączenia smaków, a chałwę w szczególności:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Reniu lubię maliny i chałwę też. Ale nie będę taka i chętnie tym jednym kawałkiem podzielę się jeszcze z kimś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę Kaziu że jeden zjesz sama i nawet tego nie zauważysz:)

      Usuń
  8. Ciekawe połączenie,ciasto musi smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za genialne połączenie, uwielbiam chałwę! Podkradam przepis!:)

    Pozdrawiam:)
    elenagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)czekam na opinię, jak już wypróbujesz :))

      Usuń
  10. Wygląda przepysznie i pewnie tak samo smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mimo chałwy, ciasto było lekko kwaskowe i delikatne:)

      Usuń
  11. I znów mnie kusisz, a ja mam taki słaby charakter :( kocham chałwę a takie ciacho to w ogóle bajka :) buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluś dokładnie to bajka:) tak powiedział mój M jak zjadał ostatni kawałek:)

      Usuń
  12. Wygląda przepysznie, kusisz strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się naprawdę pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest pyszne :) tak nieskromnie powiem ale nam bardzo smakowało:)

      Usuń
  14. Ciekawe połączenie smaków :>

    OdpowiedzUsuń
  15. Chałwa, chałwa, chałwa! Uwielbiam, ciasto musi być ekstra :333

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciacho pyszne a jak kwaskowe to już coś dla mnie. Hibiskus widzę obrodził u ciebie jak u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tak, ale ten wielkokwiatowy z którego można robić herbatę padł:(

      Usuń
  17. oj warto zaszaleć!!!
    pozdrawiam aga :D

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)