Google+ Followers

2 lipca 2014

Kotlety z kalafiora

W lecie nie smakuje mi mięso, dlatego staram się przygotowywać dużo warzywnych zamienników.
Nie cieszy to mojego ślubnego- zdeklarowanego mięsożercę, ale nie mając wyboru zadowala sie i takim obiadem.
Kotleciki są pyszne, z nutą czosnku, który dobrze się komponuje z kalafiorem i bardzo sycące.


Polecam:)
Składniki na około12 kotlecików
1 średni kalafior
3  jajka
4-5 łyżek bułki tartej
1 duży ząbek czosnku ( nowy, jeżeli ubiegłoroczny to 2 ząbki)
sól i pieprz
 ew gałka muszkatołowa  i koperek
dodatkowo
szczypta kwasku cytrynowego
1/2 łyżeczki cukru
bułka tarta do panierowania

Kalafior dzielę na różyczki.
Wodę zagotowuje lekko sole i dodaje 1/2 łyżeczki cukru i szczyptę kwasku cytrynowego.
Wkładam kalafior i gotuje około 10 minut-na pół twardo.
Ugotowany odcedzam i pozostawiam do odparowania.
Kalafior rozdrabniam widelcem,  dodaje bułkę tartą, czosnek (przeciśnięty przez praskę i roztarty z szczypta soli), jajka i przyprawiam, dość pikantnie.


Bardzo dokładnie wyrabiam i odstawiam na chwilkę, żeby masa trochę stężała.
Łyżką nabieram porcję ciasta, mocno uciskam i formuje kotleciki.
Panieruje w bułce tartej.
Smażę na gorący oleju, na małym ogniu i przewracam na drugi bok dopiero po usmażeniu- nie sprawdzam zbyt często, kotlecik jest bardzo delikatny i może się przełamać
Moje uwagi:
- jeżeli masa jest zbyt luźna można dodać jeszcze łyżę bułki tartej
- doprawiam masę dość mocno, żeby nie była mdła
- podałam z sosem serowo- koperkowym  i makaronem ale równie dobre są z samym kefirem
- do masy można dodać łyżkę posiekanego koperku

26 komentarzy:

  1. Mnie nie trzeba namawiać do takich kotletów, robię podobne MNIAMMM

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Reniu :) ja mam tak samo unikam mięsa jak mogę :) wypróbuje twój przepis bo kalafiora uwielbiam , często panieruje całe różyczki gotowane w bulionie :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak robię i znikają szybciej niż mięso:)

      Usuń
  3. Zrobię na pewno te kotleciki. Proste i założę się, że mega pyszne.

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne. Reniu, świetny pomysł na kotleciki. Chętnie spróbuję, bo wyglądają tak apetycznie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu ja mogę tylko polecić, a może wam zasmakują:)

      Usuń
  5. Zgadzam się Reniu z Tobą....frykasy z kalafiora lubią dużo przypraw. Kotleciki miodzio :) buziole

    OdpowiedzUsuń
  6. W weekend robiłam na obiad podobne kotleciki, są super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robiłam kilka wersji i wiem że są dobre:)

      Usuń
  7. taaak.. kalafior jest jednym z lepszych warzyw.. :)
    Ugotowany jak najbardziej, a w formie placuszków? Why not :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię kotleciki z kalafiora i u nas wszyscy są zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pani Renato, jest późna godzina ale mam smaka na takie kotleciki *.* konieeecznie spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  10. takie kotleciki to ja bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł na kotlety, muszę wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę je koniecznie wypróbować, tym bardziej, że mam w lodówce dorodnego kalafiora.

    OdpowiedzUsuń
  13. obok brokułowych to moje ulubione kotlety warzywne

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę sobie takie zrobić. Genialne! Zapisuję przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. z kalafiora jeszcze nie jadłam :)


    ps. a u mnie? FASHION W B&W :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie kotleciki, robiłam z brokułami mogę się nimi zajadać. Wersja bez mięsa latem bardzo mi odpowiada :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię placuszki w takim wydaniu, sezon na kalafiory w pełni i warto to wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)