Google+ Followers

4 stycznia 2014

Babeczki z żurawiną

Nigdy nie przepadałam za żurawiną, a dzisiaj wcięłam dwie babeczki i nawet nie wiem kiedy.
No cóż na stare lata smak mi się zmienia:))
Przepis wzięłam do mojej najstarszej córki lekko tylko zmieniając proporcje
Z podanych proporcji wyszło mi 15 babeczek


Składniki:
250 g mąki
80 g cukru
80 g masła
1 niepełną szklankę mleka
3/4 szklanki żurawiny
100g białej czekolady
1 kopiata łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka soku z cytryny

Masło rozpuściłam i ostudziłam.  Mąkę, proszek do pieczenie oraz cukier połączyłam  ze sobą, a osobno wymieszałam masło, mleko i jajka. 
Białą czekoladę pokroiłam na małe kawałeczki. 
Połączyłam ze sobą suche i mokre składniki, następnie dodałam żurawinę, sok z cytryny i czekoladę -wymieszałam dokładnie do połączenia składników. 
Ciastem wypełniłam foremki silikonowe i  piekłam około 25 minut w 180 stopniach.
Tutaj trochę trzeba piec na wyczucie i koniecznie sprawdzić patyczkiem.
Górę posypałam słodkim kakao- Puchatkiem
Smacznego :)


12 komentarzy:

  1. Ale słodziutko u Ciebie Reniu :) Ja bardzo lubię żurawinę, więc taką babeczkę chętnie bym zjadła :) Pozdrawiam Cię, Krys

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu ja jeszcze muszę poeksperymentować z żurawiną i zobaczymy czy zapałam do niej cieplejszym uczuciem:))

      Usuń
  2. Pyszne babeczki zrobione przez fajną babkę :-) a jak. Pozdrawiam gorąco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu:) również pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam żurawinę, Twoje babeczki to coś dla mnie:) Pysznie się zapowiadają;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja żurawinę jem suszoną garściami, ma dużo witaminy C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu młoda też ciągle podjada, dlatego żurawina jest w domu.
      Ale taka suszona mi nie pasuje, zresztą rodzynki też :)

      Usuń
  5. Właśnie, właśnie...a kto mi pluł żurawiną na blogu? A fe..a be..a nie lubię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluś i chyba tak zostanie:) przynajmniej na razie jakoś się nie polubiłyśmy a te dwie babeczki to wypadek przy pracy:)
      Chyba że wypróbuje te dwa przepisy które mi młoda podsunęła:)

      Usuń
  6. pyszne babeczki :) żurawinę lubię bardziej niż rodzynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie odwrotnie, mała nie je bo za kwaśna:(

      Usuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)