Google+ Followers

12 sierpnia 2015

Dębowe ogórki kiszone

Kiedyś ogórki kiszono w dużych dębowych beczkach
Ja co prawda nie kiszę w beczce bo takowej nie mam i taka porcja byłaby dla nas za duża, . ale za to do słoika  dodaje po jednym większym dębowym listku.
Takie ogórki mają inny smak, są twarde, chrupiące i kwaśne- znikają do ostatniego słoika :D
Nie podaję ilości ogórków bo to zleży od ich wielkości i od tego jak ciasno poukładacie je słoikach, ale porcja zalewy wystarcza na 5  litrowych słoików
 ja robię z własnych ogórków i praktycznie zaraz po zerwaniu z krzaczka, ale kupione proponuję po umyciu włożyć na 4 godziny do zimnej wody


Składniki
ogórki gruntowe 
przyprawy do jednego słoja:

koszyczek kopru, mały liść laurowy, płaska łyżeczka gorczycy
2 ziarna pieprzu i ziela angielskiego
ząbek czosnku
centymetr świeżego korzenia chrzanu + kawałek liścia chrzanu
jeden większy liść dębu


Zalewa na 5 litrowych słoików

2 litry wody
0,5 łyżeczki cukru
4 płaskie łyżki soli niejodowanej

Ogórki dokładnie szoruje , odsączam z wody i ciasno( ciemną stroną do dołu)  układam w wyparzonych słoikach,

Do każdego wsypuję przyprawy.

Składniki  zalewy zagotowuje i odstawiam na 10 minut.
Jeszcze ciepłą zalewą zalewam ogórki , lekko zakręcam i odstawiam w chłodne miejsce do ukiszenia.

Po tygodniu dokładnie zakręcam słoje i ogórki przenoszę do zimnej spiżarni.

Ogórki możemy spróbować już po tygodniu, ale najlepiej dać im tak ze dwa tygodnie.
Jeżeli nie lubicie mocno kwaśnych ogórków po  tygodniu pasteryzujemy ogórki przez 10 minut.


25 komentarzy:

  1. mniam:) Ja dziś też kiszę ogórki w słoikach. Ale liści dębu nie mam wiec bedą jak w poprzednich latach ale przy okazji spróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaziu ja mam, wiewióra mi posadziła w ogrodzie :D

      Usuń
  2. O proszę ja nigdy nie dodawałam liści dębu, ciekawe. Wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko wypróbuj choć ktoś mi powiedział, że nic nie dają, ale mnie ten przepis odpowiada:)

      Usuń
  3. Jesteśmy ciekawe czy wyczułybyśmy w nich różnicę dzięki liściom dębu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżelibyście nie wiedziały ze tam jest liść to nie :D

      Usuń
  4. Moja babcia zawsze powtarzała dębowe ogórki twarde jak żołędzie :) ładnie Reniu ukiśnięte, równe i pełne w środku .Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Eluś:)
      a babcia pewnie w beczce kisiła?

      Usuń
  5. Pięknie ukiszone:)ja nie robię przetworów,ale gdybym robiła,to chętnie skorzystałabym z Twojego pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje ulubione ogórki, kwaszone najbardziej mi smakują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wole kanapkowe, ale te następnym razem:D

      Usuń
  7. takiego przepisu nie znałam ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne ogórki, nie znałam tego przepisu wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigy nie robułam tak ogórków kiszonych :) ciekawa jestem smaku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie smakują wybornie i warto je wypróbować:)

      Usuń
  10. Ja niestety nie mam gdzie trzymać, a jednak swojskie ogórki są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ze wszystkimi wyrobami domowymi- nie mają sobie równych :)

      Usuń
  11. O liściach chrzanu słyszałam, ale tym liściem dębowym mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to fajnie kogoś zaskoczyć czy zaciekawić:)

      Usuń
  12. Chciałam zakisić ogórki, ale w zeszłym roku mi 3 słoiczki spleśniały (dobrze, że tylko 3 zakisiłam). Chyba moje zdolności są do tego zbyt małe :(
    Moja babcia robi pyszne ogórki, ale nigdy nie robiła z liściem dębowym. Muszę jej podsunąć ten pomysł:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przejmuj sie mnie też kiedyś spleśniały- wszystko przez pryskane ogórki, a od kiedy hoduję swoje nie psuje sie juz ani jeden :)

      Usuń
  13. Jakie pyszne ogóry, i fajny pomysł na liście dębu :-)

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)