Google+ Followers

2 sierpnia 2017

Po chłodniczku??

Nie powiem, żeby upały mi, tak ogólnie przeszkadzały, ale osobom dojeżdżającym gdziekolwiek na pewno już tak.
Dlatego dzisiaj proponuję zimny chłodnik z botwinki- jak dla mnie pycha:)
Można spokojnie przygotować dzień wcześniej, włożyć do lodówki i po powrocie schłodzić się
Można podać go z pajdą chleba, ziemniakami z wody ( nawet ciepłymi) lub tak jak ja z białą fasolką.
Zamiast kefiru można dodać śmietanę lub maślankę- do wyboru,co kto lubi.
Szybko i pysznie, a  jak się ma jeszcze swoje warzywa to właściwie za darmo,

Polecam :)


Składniki:
1,5 l wywaru warzywnego ( u mnie pół na pół z resztą rosołu)
duży kubek kefiru
0,5 szklanki śmietany 
2 buraki razem z botwiną
2 ogórki
pęczek  koperku
0,5 puszki białej fasolki
sól , pieprz , sok z cytryny/ocet do smaku


Zaczynam od buraków, które obieram i ścieram na tarce ( można pokroić w kostkę), zalewam częścią wywaru, dodaję łyżkę octu/soku z cytryny- gotuję 5 minut.
Dodaję drobno pokrojone łodygi i gotuję kolejne 5 minut,a następnie drobno pokrojone liście-
Całość gotuję 5 minut i studzę.
Do pozostawionej części wywaru dolewam kefir i dokładnie mieszam.
Ogórki obieram i kroję kosteczkę, a koper drobno siekam.
Wszystkie składniki : buraki, kefir, ogórki z koperkiem dokładnie razem mieszam, doprawiam do smaku  i schładzam przed podaniem.

Buraków nie trzeba dodawać w całości- tylko tyle żeby gęstość była odpowiednia
Do chłodnika można dodać również rzodkiewkę

Smacznego:)


9 komentarzy:

  1. O ja jestem chętna. Bardzo lubię a w takie upały będzie smakował bardzo 😘

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie bym zjadła taki chłodniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszna propozycja na pewno nie odmówię 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się piszę.
    Pycha, pycha!
    Na pewno super i zdrowy :)
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiż apetyczny jest Twój chłodnik. Boski! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio kilka razy w tygodniu jemy chłodnik i jeszcze nam się nie znudził :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia w plenerze pięknie wyszły. Chłodnik wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pyszny,z botwinki chyba najlepszy

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)