Google+ Followers

14 sierpnia 2016

Ciasto "Poranna rosa"

to ciasto już piekłam kilka razy, jednak nigdy nie wychodzą mi "wzorki" takie jakbym chciała.
Wzorki wzorkami, ale ciasto jest pyszne i wcale nie takie trudne, jakby się mogło wydawać
Ciasto ucierane jest łatwe i jeszcze się nie zdarzyło, żeby kiedyś mi nie wyszło i myślę, ze początkującym ciasto spokojnie wyjdzie.
Przepis to zlepek kilku- wybrałam to co nam najbardziej odpowiada, ale w sieci jest przepisów mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie:)


Polecam:)
Ciasto:
150 g masła/ margaryny
1/2 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
3 jaka M lub 2 L
2 szklanki mąki
200ml jogurtu greckiego lub gęstej śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia2 łyżki kakao + 2łyzki wody

Kulki serowo kokosowe

230 g sera twarogowego ( u mnie klinek)
5 łyżek cukru
50 g oleju kokosowego nierafinowanego
2 żółtka
100g  wiórków kokosowych.
Poncz
kilka łyżek syropu herbacianego/ woda z sokiem z cytryny / rozcieńczony alkohol

Dodatkowo
500ml śmietany 30%
2 łyżki cukru pudru
2 kopiate łyżeczki żelatyny+ 2 łyżki wody.


Zaczynam od kulek
Olej podgrzewam, aż będzie płyny, ale nie ciepły
Ser dokładnie rozrabiam widelcem razem z cukrem, potem dodaję żółtka .
Gdy ser jest już jednolity i gładki dodaję resztę składników i dokładnie ucieram
zostawiam na chwilkę- 15-20 minut, żeby kokos wchłonął wilgoć i formuję kuleczki wielkości orzecha włoskiego i wkładam do lodówki na minimum godzinę.


Ciasto.
Masło/ margarynę ucieram na puszysto, potem stopniowo dodaję po jednym jajku i cukier.
Gdy masa jest już utarta dodaję jogurt i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia.
Ciasto dzielę na dwie części- mniej więcej  na 2/3 i 1/3

Większą część przekładam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
Do mniejszej dodaję kakao rozpuszczone w wodzie.
Ciasto kakaowe rozkładam na cieście białym.
Ciasta nie jest dużo, ale się da, trzeba tylko stopniowo nakładać  po łyżce
i rozprowadzać po jasnym spodzie.

Na ciasto ciemne układam w 4 rzędach po 6 kuleczki serowe.
Ciasto piekę w 175 stopniach przez 40 minut- do suchego patyczka.

Upieczone wyjmuję , studzę i skrapiam ponczem - tu dowolność, co kto lubi lub może,
ale warto, bo ciasto wychodzi dość suchawe:)

Żelatynę zalewam wodą i gdy napęcznieje podgrzewam tylko do rozpuszczenia.
Ubijam śmietanę z cukrem i pod koniec dodaję rozpuszczoną żelatynę.
Wykładam na ciasto i wkładam do lodówki na minimum 2 godziny.
Przed podaniem można posypać startą czekoladą, kakao lub/i kokosem
Smacznego:)


18 komentarzy:

  1. Ciekawy przepis, muszę go wypróbować. Ładnie wygląda to ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  2. W przekroju zacnie się te wzorki prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy przepis ale wydaje mi się jednak pracochłonne. Ślinka cieknie na widok, muszę wyprobowac

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy przepis ale wydaje mi się jednak pracochłonne. Ślinka cieknie na widok, muszę wyprobowac

    OdpowiedzUsuń
  5. oo :) super się prezentuje po przekrojeniu ! W smaku też zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Smak najważniejszy,choć moim zdaniem wzorki wyszły Ci całkiem dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji jeść, ale gdzieś je już widziałam. I teraz muszę napisać...Reniu zainspirowałaś mnie, coś mi świta, będzie jakaś moja wariacja na temat tego ciacha. Dzięki :) Buziole

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne dla oka i smaczne. Takie ciasta są wyzwaniem. A jak się wszystko udaje to radość ogromna. Twoje ciasto wyszło Ci znakomicie. Bardzo ciekawie wygląda po przekrojeniu. Chętnie zjadłabym kawałek. Pozdrawiam Cię Reniu słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne ciasto :-) zapisuje sobie przepis i z chęcią takie zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszności że ślinka leci!!! :))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jadłam ani nie robiłam, wygląda jednak przepysznie, może kiedyś się skuszę na jego przygotowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda smacznie i bardzo intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prezentuje się przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda super, ja kiedyś robiłam podobne, tylko zamiast kulek serowych były kokosowe;).

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)