Google+ Followers

28 lutego 2016

Marmolada z pomarańczy rodem z PRL

Jak już wiecie kocham słoiczki i skarby w nich zamknięte, ale w okresie zimowym miałam przerwę w zaprawianiu, ale teraz cytrusy są najlepsze, a i cena potrafi być bardziej niż przystępna.
Ostatnio u Sosny widziałam przepis na marmoladę pomarańczową i miałam nawet wypróbować ten przepis, gdy coś zaczęło mi się przypominać już przecież coś takiego jadłam, tylko kiedy i gdzie??
Już tak mam że często pomysł, czy wspomnienie wraca jak natrętna mucha i bzyczy- sprawdź !
no to sprawdziłam i okazało sie że mamy w starym zeszycie przepis , który powstał w latach 70-tych
Pomarańcze były wtedy tylko na Święta i  co zapobiegliwsi zaczynali zamykać je w wekach.
Pamiętam, jak czekaliśmy na cytrusy i banany- smak miały wyjątkowy, a teraz ?
juz jesteśmy tak do nich przyzwyczajeni, ze nie zawsze potrafimy je docenić.
Zapraszam i polecam- marmolada może być wykorzystana na słodko i na wytrawie - moje  przepisy z wykorzystaniem juz wkrótce.
I jeszcze jedno-  przepis jest prosty, ale niestety trochę trwa


Składniki na 5 słoiczków 0,33 l
1,5 kg pomarańczy ( u mnie 5 sztuk)
1 kg cukru
2-4 łyżki soku z cytryny
1 szklanka wody

1dzień-
Pomarańcze szoruję i przelewam wrzątkiem.
Wkładam do garnka i zalewam zimną wodą- odstawiam na 24 h

2 dzień.
Zlewam wodę, wlewam czystą i zagotowuję- całość   gotuję 1/2 h
Przykrywam i odstawiam na 24 h w zimne miejsce.

3 dzień
Zlewam wodę, a pomarańcze bardzo drobno kroję  (ewentualnie można zmielić w maszynce do mięsa lub w połowie gotowania zmiksować blenderem)
W garnku o grubym dnie zagotowuje wodę z cukrem.
Do wrzącego syropu dodaję pomarańcze i często mieszając gotuję przez 1,5 godziny.


Pod koniec dodaję sok z cytryny- zagotowuję ponownie.
Gorącą marmoladę przekładam do gorących wyparzonych  słoików, od razu zamykam wyparzonymi zakrętkami i odwracam do góry dnem.
Przykrywam kocem i pozostawiam na 15 minut.
Po 15 minutach odwracam, ponownie przykrywam i pozostawiam do całkowitego wystudzenia.

Smacznego:)




14 komentarzy:

  1. Może w końcu przekonałybyśmy się do pomarańczy w innym wydaniu niż na świeżo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbować warto, może po kolejnych wpisach Was przekonam?
      pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Kiedyś miałam okazję jeść coś podobnego, sama robiłam dżem z cytryny :-) ale z pomarańczy jeszcze nie, zabieram sobie przepis :-) to musi być pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, z tego co wiem u nas z cytryny robiło sie tak samo tylko więcej cukru dodawało :)

      Usuń
  3. Pamiętam taką marmoladę z dzieciństwa. To było coś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,u nas jeszcze z ciasteczkami kruchymi:)

      Usuń
  4. Mermelada mówisz? Moja babcia robiła morelową ale ona była pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też Reniu uwielbiam zawartość słoiczków, które sama zrobię. Taka marmolada to wspaniały pomysł. Już mi ślinka cieknie na jej widok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam dżem z pomarańczy, rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marmolada z pomarańczy to świetny pomysł na dziś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobiłam rok temu ale zanim przepis wstawiłam to już sezon minął - wobec tego dodaję teraz aby znów nie umknęło. Przepis wspaniały, konfitura/marmolada pierwsza klasa. Może i trwa ale przygotowanie wcale nie jest problematyczne. Właśnie otworzyłam ubiegłoroczny ostatni słoiczek, to oznaka, że czas zrobić nowe :) Dzięki wielkie za ten przepis i puszczam go lada dzień dalej w świat :) ps z tego przepisu zrobiłam również konfiturkę pomarańczowo-dyniową ... cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo sie ciesze i dziękuję za ten komentarz:)

      Usuń
    2. Również się cieszę i zostaję na dłużej, tyle tu wspaniałości :)

      Usuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)