Google+ Followers

27 czerwca 2015

Mocno czekoladowy Pawełek

Widziałam ostatnio ciasto pod taką nazwą na jednym z blogów które odwiedzam i zrobiłam po swojemu.
Ciacho było pyszne!
Mocno czekoladowe i kwaskowate- po prostu mniam :D
Gościom i rodzince smakowało i wiem że jeszcze nie raz go przygotuję.



Polecam :)

Składniki:
6 jajek M
1 szklanka cukru
290 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
30g czekolady w proszku ( może być kakao)
80 ml oleju

Masa:
1/2 litra mleka
2 łyżeczki czekolady w proszku
4 łyżki cukru
3 żółtka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
3 batoniki "Pawełek" z masą adwokatową ( może być z dowolną)
250 g masła

Poncz
1/3 szklanki ciepłej wody
2 łyżki czekolady  w proszku ( można zastąpić kakao)

Dodatkowo:
słoik galaretki z czarnej porzeczki ( 1 duży lub 2 małe)
2-3 łyżki czekolady do posypania

Ciasto:

Oddzielam białka od żółtek i ubijam na sztywno ze szczyptą soli.
Stopniowo dodaje cukier i żółtka.


Dalej stopniowo dodaje przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i czekoladą- mieszam już bardzo delikatnie i najlepiej ręcznie.


Ciasto przelewam do blaszki i piekę w 180 stopniach przez około35-40 minut do suchego patyczka,
studzę i przekrawam na dwa blaty.


Masa:
Odlewam pół szklanki mleka, resztę zagotowuje razem z czekoladą i batonikami.


Żółtka rozkłócam z odlanym mlekiem i mąkami.
Zawiesinę wlewam i całość ciągle mieszając zagotowuje- budyń studzę
Masło miksuje na puszysto, dodaje do niego po łyżce zimnego budyniu i dokładnie mieszam.
Masę dzielę na dwie części.

Poncz
rozpuszczam czekoladę w gorącej wodzie,

Pierwszy blat ciasta ponczuje czekoladą i rozsmarowuje połowę galaretki i wykładam 3/4 masy.
Drugi blat odwracam i również smaruje od środka i wykładam na ciasto.
Górę ponczuję i wykładam resztę masy i posypuje czekoladą.
Ciasto wkładam do lodówki na kilka godzin,ale wyjmuje na minimum 30 minut przed podaniem


Smacznego :)

41 komentarzy:

  1. wygląda pysznie! a jak smakuje???
    a czemu Pawełek hihi???
    miłego weekendu pozdrawiam aga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko mnie smakował bardzo:D
      a Pawełek dlatego że do masy są wykorzystane batony o tej nazwie
      Dziękuję i również pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Mniam jakie pyszności. Ciasto prezentuje się wspaniale i z pewnością tak smakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też widziałam to ciasto i mam je w planach :) Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu polecam, ciacho smakowało wszystkim:)

      Usuń
  4. Ciacho wygląda wspaniale,na pewno wypróbuję ten przepis:))
    Cieszę się bardzo że w końcu trafiłam do Ciebie:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko ja też bardzo sie cieszę i witam serdecznie na blogu:D

      Usuń
  5. Świetnie się prezentuje, a smakuje pewnie jeszcze lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę, że mój przepis posłużył Ci za inspirację (pamiętam jak napisałaś w komentarzu pod moim ciastem, że go zapisujesz i z niego skorzystasz) :) Twoja wersja wygląda smakowicie i super pomysł, żeby z batoników zrobić masę ucieraną i przełamać trochę słodycz dżemem z czarnej porzeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój przepis dalej czeka i na pewno go wypróbuje:)
      ale owszem to on był inspiracją ale już tak mam, że znajdę coś fajnego a potem coś zmieniam:)

      Usuń
    2. Acha to w taki sposób Renatko, czyli masz dużo przepisów na Pawełka =D Przyznam, że ta wersja bardzo mi się podoba i z chęcią wypróbuję przy jakimś większym święcie :)

      Usuń
  7. Reniu, wpraszam się na to cudeńko !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby nie smakować. Tak pysznie wygląda, że trudno mu się oprzeć. Wiem, że pora jest śniadaniowa, ale ja się Reniu wpraszam do Ciebie na to ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu zapraszam:)
      a na dobre ciacho zawsze jest pora:D

      Usuń
  9. O rany! Jakbym zjadła z ochotą takiego czekoladowego ciasta :) Pyszne połączenie dżemu i pawełków :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Reniuś a kiedy Gawełek do Pawełka? :))) Ciacho wygląda znakomicie, lubię takie ciemne słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluś w sprawie Gawełka może coś wymyślę :)
      czekoladowe moim zdaniem są najlepsiejsze:D

      Usuń
  11. Jak jest mocno czekoladowe to nie mamy żadnych zastrzeżeń xD
    Słoik galaretki z czarnej porzeczki to po prostu dżem z czarnych porzeczek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki:)
      może być dżem, ale galaretka to długo ucierana porzeczka z cukrem na surowo, dlatego musi być wszystko sterylne :)

      Usuń
    2. Ahaaa no to nie wiedziałyśmy :) Dzięki :)

      Usuń
  12. Że też mnie zawsze skusi żeby wieczorkiem do Ciebie zajrzeć, od razu poczułam ssanie w żołądku bo wygląda przepysznie, chociaż jak dla mnie trochę skomplikowane wykonanie (ja jestem zupełnym laikiem cukierniczym). Ale może to dobrze, bo mi niestety takich słodkości w zasadzie nie wolno:(, ale może mi się przyśnią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu ciasto do trudnych nie należy, trzeba mu jednak poświęcić trochę czasu:)
      dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  13. Pawełek jest cudny z porzeczkową galaretką. Ten kremik wyszedł ci taki fajny aksamitny :-)Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe ciasto, mocno czekoladowe, z delikatnie kwaśną nutką, pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musi być coś kwaśnego inaczej było by mdłe:)
      dzięki:)

      Usuń
  15. Wow, ależ to ciasto musi być pyszne! :)
    Wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:)
      wszystkim bardzo smakowało:)

      Usuń
  16. O God! Niebo w gębie! Już czuję jego smak :)
    Kradnę przepis, oznaczam sobie gwiazdką - do wykonania. Nie ma przepuść, nie ma półśrodków! :)

    OdpowiedzUsuń

witaj, będzie mi bardzo miło gdy zostawisz ślad po sobie:)